W rzepaku czyli zaległości cz. 1
Zawsze chciałem zrobić zdjęcia w rzepaku lub z rzepakiem w tle, niestety – z reguły gdy znalazłem już na to czas – rzepak przekwitał :). W tym roku było w zasadzie podobnie z jednym małym wyjątkiem. Przy okazji przygotowań do ślubu mojej szwagierki Ewy wybraliśmy się na zdjęcia do Koliby za Smolnicą. Przy lesie rozciągało się pole z jeszcze kwitnącym rzepakiem. Urządziliśmy sobie w nim małą sesyjkę, w której zadebiutowało moje nowe odkrycie – srebrno-biała blenda fotograficzna.
Najpierw Panie: Ania i Agnieszka

I Panowie: Ehab (starszy) i Andrzej…



..oraz Dawid
























e w tegoroczne święta towarzyszyć nam będzie śnieg i lekki mróz. Wszystko wskazuje na to, że ich prognozy mają szansę się spełnić. Od wczoraj świat wokół nas lekko się zabielił. Pięknie to wszystko wygląda. Nie mogłem się dziś powstrzymać jadąc do Leszka do Dargomyśla, by nie zatrzymać się i nie spróbować uchwycić choć trochę tego cudu.






