Archiwum kategorii ‘Studyjnie’

Opublikowane 4 marca, 2012 przez Wojtek

Pod okiem Mistrza

Wróciłem właśnie z 2-dniowych warsztatów z mistrzem portretu – Gregorem Laubschem. Dwa intensywne dni zdjęć, rozmów o kadrze, świetle i wszystkim co z portretem związane. Poniżej kilka na szybko wybranych zdjęć.

Na pierwszy ogień Dawid – jedno z dwóch objawień tych warsztatów. Przyjechał na nie jako fotograf, ale za namową Grega kilka razy stanął pod drugiej stronie światła jako model. Tu w wersji „na żywca” (bez make’up’u itd.)

Karolina – asystentka Gregora, zaskoczyła nas wieloma aranżacjami. Tutaj na razie dość klasycznie.

Elfy są wśród nas :)

Kasia Kausa – jedna z dwóch naszych kontraktowych modelek.

I po raz kolejny Dawid we wcieleniu, w jakim nikt chyba nie spodziewał się go zobaczyć :)

Do ostatnich trzech zdjęć make-up wykonała Agata Naniewicz.

Na koniec Greg ze swoim iphonem, za sprawą którego niejednokrotnie nam udowodnił, że to nie aparat robi zdjęcia…

Backstage z warsztatów autorstwa Piotra Rojek na forum canon-board.info

Tagi: , , ,

Opublikowane 8 marca, 2010 przez Wojtek

Młodzież za obiektywem

W październiku ubiegłego roku poprowadziliśmy z Agą warsztaty dla dzieci i młodzieży z rodzin o nieco trudniejszej niż przeciętna sytuacji życiowej. Warsztaty są częścią programu realizowanego przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne w Dębnie, którego jesteśmy członkami. Celem tych i podobnych warsztatów jest wzbudzenie w młodych ludziach (w których bardzo często nikt nie wierzy) wiary w siebie i obudzenie zainteresowań, które mogą pomóc im wybrać życiową drogę. Zresztą z reguły wystarczyło stanąć z boku i poobserwować zachowania naszych „warsztatowiczów”, by po krótkim czasie wskazać mocne strony każdego z nich. Niestety – świat wokół nas jest brutalny i często chętniej wytyka wady lub wciska w negatywne stereotypy otoczenia w jakim wzrastamy, niż wyciąga rękę, by pomóc się z tych stereotypów wybić. Dlatego właśnie powstała idea serii warsztatów, które mają pomóc określonej, specyficznej grupie dzieci i młodzieży z naszego środowiska dostrzec wartościowe rzeczy w sobie i je rozwinąć.

Naszym z Agnieszką pomysłem było wykorzystanie tego, co nam wychodzi najlepiej, czyli fotografii. Zbudowaliśmy małe studio, w którym każdy mógł stanąć po obu stronach obiektywu – i jako model, i jako fotograf, mając do dyspozycji profesjonalny sprzęt fotograficzny. Wykorzystaliśmy lampy błyskowe: 2x Delicacy 180W z softboxami 60×90, do tego Speedlite 550EZ z nałożonym foliowym filtrem efektowym i plastrem miodu jako oświetlenie tła. No i tła – czarne i białe. Czarne doświetlaliśmy niebieskim światłem (ten filtr efektowy na 550EZ), białe po prostu rozjaśnialiśmy fleszem. Ponieważ sala w której urządziliśmy warsztatowe studio było sporo miejsca, mogliśmy dłużej rozwinąć tło i stawiać na nim modeli. Ogólne ustawienie przedstawia diagram (ze strony www.lightingdiagrams.com):
.

Ale sama fotografia to nie wszystko – w sali obok działała mała charakteryzatornia, gdzie Beata i Magda z niczego wymyślały kreacji dla modeli. Dominowała tematyka wojenna – no cóż… o to było po prostu najłatwiej, zwłaszcza, że znaczną większość warsztatowiczów stanowili chłopcy :)) Ale przejdźmy do zdjęć. Oto kilka wybranych prac naszych uczestników (obróbka nasza):

Jak widać – różnorodność kostiumowa dość spora. Sam często dziwiłem się, jak dziewczyny wykombinowały tę i ową kreację. Dzieci bawiły się świetnie niezależnie do tego, po której stronie obiektywu się znajdowały. Doglądając młódź przy akcie tworzenia sam pstryknąłem to i owo:

Na koniec zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu z warsztatów, który pokazuje jak wyglądała praca na warsztatach. Film zawiera też większość ilość zdjęć.

Tagi: , ,

Opublikowane 27 grudnia, 2008 przez Wojtek

Sesja w domowym zaciszu.

Leśny plener nie wyczerpał wspólnego apetytu na zdjęcia. Po południu, uzbrojeni w kilka lamp i parasolek zjawiliśmy się wraz z Agą w domu Igora i Hani. Nie będę się rozpisywał co i jak, po prostu zapraszam do obejrzenia wyników naszej pracy. Wybaczcie proszę powtarzające się na każdym zdjęciu tło, ale w domowych warunkach trudno o mobilność, jaką daje typowe, wyposażone w zmienne tła atelier.

Nasza modelka numer 1 – Hania.

Nie wiedziałem, że ktoś może uzbierać taką górę pluszaków :D

Tu nowa kreacja i nowa poza:

Szukacie modelki dziecięcej do reklamy ?? Służę telefonem :)

Staraliśmy się zaaranżować wichurę, która by efektownie rozwiewała włosy Hanii – niestety – suszarka miała za małą moc :D

Pozowania ciąg dalszy:

Na plan zdjęciowy wkracza pogromca pluszaków – Igor.

Pluszaki to nie zabawki dla chłopaków. Myśliwce z gwiezdnych wojen – to co innego. Portret z ulubionym statkiem w 2 ujęciach:

Chwila zamyślenia:

I na koniec poważny gość:

Czas na wspólne pozowanie:

Poniższe zdjęcie nasuwa mi skojarzenie z filmem „Mr. & Mrs. Smith”.

Chwila dla Taty:

Na koniec wspólne fotki przy choince.

Tagi: ,

Opublikowane 21 kwietnia, 2008 przez Wojtek

Studyjnie nie w studio

W jednej z lokalnych firm urządziliśmy dziś sesyjkę studyjną na potrzeby firmowego albumu. Mam nadzieję, że nikt, kto zobaczy tu swoje zdjęcia nie pogniewa się o to :)

I jeszcze mały update z dziś. Niestety – dopiero po powrocie do biura zauważyłem, że zrobiłem błąd w ustawieniu oświetlenia – postawiłem lewe światło nie z tyłu obiektu, a z przodu, przez co straciłem ciekawe kontrujące światło, które stworzyły ciekawą atmosferę zdjęć powyżej.

I autoportret :)

Więcej zdjęć znaleść będzie można w profilach naszych pracowników w portalu nasza-klasa.pl :D

Tagi: , ,

Opublikowane 6 lutego, 2008 przez Wojtek

Woyd@Studio ??

Zdjęcia mebli w w mojej wspaniałej firmie D. robię już od jakiegoś czasu. Robiłem je w zasadzie hobbystycznie, jeśli nie policzyć jednej czy dwóch premii otrzymanych od szefa po takich „akcjach” Dziś jednak miała miejsce sesja, która może zdecydować o tym, że „Woyd@Studio” przestanie być tematem drwin przyjaciół, a wręcz nabrać realnych barw własnej firmy. Podczas miesięcznej delegacji w nowej centrali polskiego oddziału naszego koncernu udało mi się zareklamować swoje zdjęcia, czego konsekwencją było złożenie oferty i decyzja o testowej sesji, która ma pozwolić naszym nowym szefom poznać moje możliwości. Do sfotografowania dostałem kilka mebli. Zdjęcia robiłem w budynku naszej wzorcowni, gdzie urządziliśmy swego rodzaju „Fotoecke”. Owocem mają być takie mniej więcej zdjęcia (tu po obróbce):

A tak wygląda to na surowo, na naszym „planie zdjęciowym” :). Nie miałem niestety szerokokątnego obiektywu, by ująć całość „studia”, więc pokażę tylko różne wycinki.

I mały „autoportret” :)

Related Posts with Thumbnails

Tagi: ,