Archiwum kategorii ‘2009’

Opublikowane 19 lutego, 2010 przez Wojtek

Basia i Piotr – ostatni zimowy weekend bez śniegu

Patrząc dzisiaj wstecz sam się zastanawiam jak się nam to udało – zrealizować zimowy plener, na którym nie widać ani odrobinki śniegu :) Tak było pod koniec grudnia, w poświąteczny weekend. Wielka zima, jaka nawiedziła nas tego roku, nadeszła kilka dni później. Wróćmy jednak do Młodej Pary – Basia i Piotr przylecieli na krótko do Polski z Norwegii, gdzie obecnie mieszkają, by wobec Pana Boga i bliskich wyraźnym „tak” potwierdzić swoją miłość.

Basia i Piotr

Basia i Piotr

Basia i Piotr

Basia i Piotr

Basia i Piotr

I na koniec najlepsze moim zdaniem zdjęcie z tej sesji – nadałem mu tytuł: „Charakterna Pani Młoda” :))

Basia i Piotr

W trakcie zdjęć w tej lokalizacji mieliśmy małą widownię – niemieckojęzycznych przemiłych staruszków, którzy nas wszystkich namiętnie fotografowali :)) Serdecznie dziękuje Młodej Parze za miłą współpracę, a na koniec wrzucam mały backstage – scena na chwilę przed przybyciem Pary Młodej. Aga i Ania konsultują zaplanowane ujęcia :))

Backstage

Tagi: ,

Opublikowane 22 listopada, 2009 przez Wojtek

Strobist meeting na pograniczu.

Listopadowa pogoda zdaje się nas w tym roku rozpieszczać. Mimo tego, że to już druga połowa jesienno-zimowego miesiąca, słońce tej soboty zdecydowanie miło przygrzewało. I dziękować Panu Bogu, bo dzięki temu nasz zorganizowany wspólnie z Radkiem Puszem i Jackiem Owsianem wypad plenerowy mógł spokojnie dojść do skutku. W zmaganiach fotograficznych modelowały nam urocze Angelika i Agata oraz asystowała Agnieszka.

Celem pleneru było obycie się z nowym trendem jakim jest stosowania światła błyskowego w fotografii w plenerze, w słońcu. Jacek i Radek pracowali na lampach odpalanych poprzez kable z przenoszeniem TTL, ja miałem możliwość po raz kolejny popracować z nowymi Pocket Wizardami. Na pierwsze miejsce wybraliśmy za namową Radka „farmę wiatraczną” na przedpolu Frankfurtu. Na środku wietrznego pola nasze szaleństwa dzielnie znosiła Angelika:

Zdjęcia takie jak poniższe były moim celem i marzeniem, ale „tak krawiec kraje jak mu materii staje”, więc zrobione zdjęcie nabrało sensownego klimatu dopiero po przeróbce na czerń i biel:

Radek i Angelika załapali się też na sesję dla par:

Gdy już dość nałykaliśmy się świeżego powietrze zwinęliśmy majdan i zmieniliśmy lokalizację. W nowym miejscu każdy z naszej trójki szukał miejsca, w którym mógłby zrobić tę najlepszą sesję. Mi osobiście najlepiej pracowało się na ubazgranej graffiti klatce schodowej. Źródłem głównego światła były okna, zaś flesz z parasolką rozświetlał tło. Na zdjęciach

…Agata

i Dawid

Ta mina wygląda groźnie :)

Jeszcze raz Agata i Dawid w trochę innych konfiguracjach. Tym razem flesz był głównym światłem, a światło dzienne dało kontrę:

to zdjęcie nazwałem: „romantyczny czternastek”. Już widzę te komentarze na Naszej Klasie :))

Na koniec najlepsze moim zdaniem zdjęcia z tej części dnia:

I to by było na tyle. Serdecznie podziękowania dla wszystkich biorących udział, a w szczególności dla Radka za podzielenie się z nami swoimi miejscówkami oraz dla Angeliki, Agaty i Dawida za wytrwałość:))

Tagi: , ,

Opublikowane 15 listopada, 2009 przez Wojtek

Szukając nowych kadrów…

Zainspirowany ostatnimi rozmowami o fotografii niemal siłą wyciągnąłem z domu Agnieszkę i zaprosiłem przyjaciół na wypad za miasto, by w ostatnich ciepłych promieniach słońca szukać… nowego. Nowych miejsc i nowych pomysłów na dobre zdjęcia. Nasza eskapada potrwała trzy godziny i skończyła się o zachodzie słońca nad Odrą. Z uporem maniaka testowałem nasze najnowsze nabytki, tj. system Pocket Wizard miniTT1 i FlexTT5 oraz blendę California Sunbounce.

Ponieważ dzień już mocno chyli się ku końcowi a mnie czeka jutro wczesne wstawanie, więc dzisiaj tylko kilka migiem wybranych zdjęć:

Karol – oświetlenie fleszem z użyciem PW:

Asia – zdjęcie mocno pod słońce, doświetlenie fleszem z użyciem PocketWizardów.

I technika, w kierunku której będę chciał w przyszłym roku rozwijać (a w zasadzie jej marne początki):

I na koniec mały backstage z sesji na łódce autorstwa Karola

Opublikowane 19 października, 2009 przez Wojtek

Oszukać pogodę czyli pierwsze zdjęcia z Pocket Wizard ETTL.

Jakiś czas temu umówiliśmy się z zaprzyjaźnionym małżeństwem Asią i Karolem na wspólny plener fotograficzny. Asia z Karolem rozpoczynają swoją przygodę z fotografią, mieliśmy więc nadzieję na wymianę: wspólne fotografowanie w zamian za wzajemne pozowanie do zdjęć :) Mieliśmy też nadzieję na piękną, polską jesień. Niestety tej niedzieli pogoda była bardziej w stylu „szarej, burej rzeczywistości”, niż „złotej i pięknej” jesieni. Ale nie pozwoliliśmy się zrazić, zwłaszcza, że do pomocy mieliśmy nasz najnowszy nabytek – radiowy system Pocket Wizard najnowszej generacji, czyli z przenoszeniem pełnego sygnału ETTL. Funkcjonuje to w ten sposób, że nadajnik Mini-TT1 na aparacie przesyła sygnał ETTL do odbiornika Flex-TT5, na którym zamontowa jest lampa błyskowa. W ten sposób aparat ma wrażenie, że lampa zamocowana jest bezpośrednio na nim i automatycznie dobiera parametry błysku do fotografowanej sytuaci. Dzięki temu, że jest to system radiowy, lampę można zamocować np. na statywie z parasolką ustawionym z boku, przez co otrzymujemy miękkie, łagodne oświetlenie.
Tak jak pisałem -pogoda nas nie rozpieszczała, więc gdy tylko przestało padać, i mogliśmy wychylić się ze sprzętem bezpiecznie spod parasola, przystąpiliśmy do działania. Na statywie z parasolką zamocowałem odbiotnik Flex-TT5 z lampą 580EX II w trybie Hs, nadajnik na aparat i do dzieła. Kolorki to w dużej mierze zasługa flesza (tryb WB ustawiony na światło błyskowe), ale też trochę obróbki RAWów w PS. Niestety słońce pożałowało nam swoje światła…

Ps. Nie myślicie, że Asia zdradza talent w modelowaniu ?? :D w końcu przyszła kolej na Karola, którego „osaczyłem” w ruinach kościoła na Starym Kostrzynie. Zrobiło się już szarawo, dlatego wyraźniej widać, że obiekt oświetlony jest fleszem, ale gdy w późniejszych zdjęciach skorygowałem ekspozycję o ok. +2/3 EV, zdjęcia znowu zaczęły wyglądać naturalnie ( wystawiam to zdjęcie, ponieważ wyszło najfajniej jeśli chodzi o modela).

Ponieważ plener był „wymianą” doświadczeń i modeli – nie obyło się bez sytuacji, w której sam musiałem stanąć po tej nietypownej dla mnie stronie aparatu :D. Zdjęcia autorstwa Karola.

Zdjęć zrobiliśmy oczywiście więcej, ale jak to na szkoleniowych plenerach bywa – znaczna większość posiadała jakieś mankamenty. Zresztą – chodzi mi głównie o zademonstrowanie działania nowych PocketWizardów. Ładny bokeh (rozmycie tła) na większości zdjęć to zasługa innego nowego nabytku – obiektywu 70-200 f2.8 :)
Teraz czekam tylko na prawdziwą „polską jesień”, by wypróbować działania Pocket’ów w pełnym słońcu.

Wszelkie uwagi / komentarze jak zwykle mile widziane :)

Ps. Zdjęcia Asi i Karola można obejrzeć na ich blogu: http://blog.huszal.com/?p=114

Opublikowane 16 października, 2009 przez Wojtek

Monika i Kamil – plener ślubny

Sezon ślubny A.D. 2009 powoli dobiega końca, a z nim pogoda na wypady plenerowe. Z plenerem Moniki i Kamila udało nam się jeszcze na końcówkę tej dobrej pogody (w porównaniu do tego, co widać dzisiaj za oknem) zdążyć. Przedstawiam zatem obszerne fragmenty pleneru:

Nie ma to jak kumple :)

Related Posts with Thumbnails

Tagi: ,