Przeprowadzka

Pierwszy był szampon. Aga kupiła go podczas jednych ze wspólnych zakupów w Tesco. A w zasadzie kupiła 2 spore szampony. Po co jej tyle tego – zastanawiałem się po cichu. Przy kasie drugi szampon wylądował w moich zakupach. „Weź go do domu” – powiedziała- „na później”. To była pierwsza z rzeczy Agnieszki jaka wylądowała na stały pobyt w moim domu. A dziś… Dzisiaj miała miejsce inwazja, którą przyrównać można chyba do słynnego D-Day, gdy tysiące alianckich żołnierzy uderzyło na plażę Normandii. Do ataku o miejsce w szafach i na półkach ruszyły, przywiezione przeze mnie: cały kufer i 3 solidne worki „Agnieszkowych” rzeczy. Moje bokserki poczuły się zagrożone, a skarpety okopały się w jednej z szuflad :) Niestety – będzie tylko gorzej. Dlatego aby pogodzić towarzystwo i ukrócić walki naszej garderoby postanowiliśmy – o ile hojność weselnych gości na to pozwoli – wymienić meble w mojej kawalerskiej świątyni klikania zamieniając ją na stylową sypialnię. I nastanie nowa szafa i nowe półki :)

A tak na serio – to bardzo przyjemnie i niespotykane uczucie. Wierzę, że pod gospodarną ręką i okiem Agi mój dom nabierze ciepła i przytulności, jakiej sam nie byłbym w stanie stworzyć.

Pozdrawiam

Wojtek

Ps. Wróciłem właśnie ze strojenia sali – odliczanie biegnie już bardziej w godzinach niż dniach :) A jak by kto nie wiedział tego jeszcze, to… KOCHAM MOJĄ AGĘ !!!!!!!!!!!

Related Posts with Thumbnails

Tags:

2 komentarze to “Przeprowadzka”

  1. j&m Napisał:

    Wojtek, bardzo lubimy Twoją stronkę, uważnie śledzimy nowe wydarzenia i fotki. Życzymy Ci wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, mnóstwo miłości, szczęścia oraz samych pogodnych dni. J&M

  2. Woyd Napisał:

    Bardzo dziękuje za odwiedziny i życzenia ;)