Zachód nad Odrą

Od kilku tygodni przejeżdżam co dzień trasą przez Kostrzyn i Górzycę do Rzepina. Za każdym razem ze zdumieniem obserwuje ogromne ilości ptactwa, które gromadnie, często całymi kluczami przelatują nisko nad drogą Kostrzyn-Górzyca kierując się nad Odrę lub w kierunku rezerwatu „Ujście Warty”. Dziś po południu, korzystając z tego, że byliśmy na obiedzie u szwagierki Ewy, wyskoczyłem na mały plenerek w te okolice. Na polowanie na ptactwo było już za późno (na taki plener trzeba by się wybrać rano), ale przyjechałem nad Odrę w porze zachodu słońca. Po przejściu wału przeciwpowodziowego trafiłem w sam środek trzcin i bagienek. Piękne klimaty, zwłaszcza gdy słońce właśnie chyli się ku zachodowi rzucając na wszystko dookoła urokliwą poświatę.


Ciekawe efekty dał założony na obiektyw filtr polaryzacyjny – w kierunku o ok. 90 stopni odsuniętym od punktu zachodu słońca, po odpowiednim ustawieniu filtra z jednolitego nieba wyłoniły się nagle drobne, białe chmurki. I to wszystko o tej samej porze. Wystarczyło tylko zmienić kierunek patrzenia i odpowiednio ustawić filtr.

Na koniec kilka typowo „zachodowych” wariacji.


Ostatnie zdjęcie swoimi kolorami przypomina raczej świt, choć zostało zrobione już po zachodzie słońca. Podczas żeglowania po Zalewie Szczecińskim w czerwcu ubiegłego roku po raz pierwszy odkryłem, że zachód słońca nie musi oznaczać końca dobrego światła i ciekawych barw.

Ale Odra na tym odcinku kusi mnie nie tyle zachodami, co mnogością ptactwa, które z pewnością można na jej brzegach i szuwarach podpatrzeć. Jeżdżąc do Rzepina w ciągu ostatniego miesiąca wielokrotnie widziałem na łąkach przy drodze różnorodne ptaki, i aż mnie korciło, by zatrzymać się i skradać się do nich. Niestety nie jestem ani tak wytrawnym, ani zawziętym łowczym jak fotograficy publikujący swe prace na stronie www.obrazyprzyrody.pl, którzy (z tego co wiem) od nocy, całymi godzinami czatują na okazje do takich na przykład ujęć:

Ideały, do których chciałbym się kiedyś zbliżyć. Na razie mam problem, by zerwać się z łóżka, gdy widzę za oknem oszronione szyby naszego autka ;)

Related Posts with Thumbnails

Tags:

1 komentarz to “Zachód nad Odrą”

  1. KiMCIO Napisał:

    Wojtek, dasz radę…teraz będziemy coraz częściej tamtędy jeździć więc okazji do zdjęć będzie mnóstwo.