Sesja w domowym zaciszu.

Leśny plener nie wyczerpał wspólnego apetytu na zdjęcia. Po południu, uzbrojeni w kilka lamp i parasolek zjawiliśmy się wraz z Agą w domu Igora i Hani. Nie będę się rozpisywał co i jak, po prostu zapraszam do obejrzenia wyników naszej pracy. Wybaczcie proszę powtarzające się na każdym zdjęciu tło, ale w domowych warunkach trudno o mobilność, jaką daje typowe, wyposażone w zmienne tła atelier.

Nasza modelka numer 1 – Hania.

Nie wiedziałem, że ktoś może uzbierać taką górę pluszaków :D

Tu nowa kreacja i nowa poza:

Szukacie modelki dziecięcej do reklamy ?? Służę telefonem :)

Staraliśmy się zaaranżować wichurę, która by efektownie rozwiewała włosy Hanii – niestety – suszarka miała za małą moc :D

Pozowania ciąg dalszy:

Na plan zdjęciowy wkracza pogromca pluszaków – Igor.

Pluszaki to nie zabawki dla chłopaków. Myśliwce z gwiezdnych wojen – to co innego. Portret z ulubionym statkiem w 2 ujęciach:

Chwila zamyślenia:

I na koniec poważny gość:

Czas na wspólne pozowanie:

Poniższe zdjęcie nasuwa mi skojarzenie z filmem „Mr. & Mrs. Smith”.

Chwila dla Taty:

Na koniec wspólne fotki przy choince.

Related Posts with Thumbnails

Tags: ,

1 komentarz to “Sesja w domowym zaciszu.”

  1. Lila Napisał:

    Podobają mi się zdjęcia z dziećmi które są wdzięcznym obiektem do fotografowania. Podziwiam ich cierpliwość. Generalnie fajne fotki