Na żelaznym moście

Zachęceni wczorajszym aktywnym dniem zaprosiliśmy dziś na spacer rodzinę mojej żonki. Wraz z Anią, Weroniką i Babcią Józią wybraliśmy się do lasu, w okolice żelaznego mostu. Część zdjęć zaprezentuje w odcieniach szarości, ponieważ naszym z Agą zdaniem tak lepiej się prezentują.

Weronika

Ania

Rodzinnie czyli mam z córką

Babcia Józia

Aga z Anią

Moja wspaniała wife :)

Na koniec ewenement – na parę zdjęć załapałem się i ja, który z reguły wiszę po drugiej stronie obiektywu. Zdjęcia są autorstwa Ani, której serdecznie dziękuje, bo są to nieliczne zdjęcia, na których mogę na siebie patrzeć, ba, nawet – jak na mój gust – całkiem nieźle wyglądam :D

Najpierw z moją Agusią.

I w końcu sesja solowa:

To zdjęcie ma specjalną dedykację dla mojej żonki: to ja, Twój misiek :)

Wszystkie zdjęcia w tej sesji robione były Canonen 5D mark II z obiektywem 70-200 f4. Zapraszam do wyrażenia swoich opinii.

Related Posts with Thumbnails

Tags: ,

2 komentarze to “Na żelaznym moście”

  1. jacek Napisał:

    W tych zdjęciach zauważam bardzo fajną zabawę ze światłem które jak widać potrafisz nieźle uchwycić. Dobierasz bardzo fajne miejsca do fotek które potrafią się odwdzięczyć niezłym widokiem. Jeśli chodzi o kolorystykę czarno – białą ja zastosowałbym sepie która myślę/tylko wg mnie oczywiście/ prezentowała by się korzystniej. Pozdrawiam.

  2. BEATA Napisał:

    FANTASTYCZNE SA TE TWOJE ZDJECIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    brawo :-)