Strobist meeting na pograniczu.
Listopadowa pogoda zdaje się nas w tym roku rozpieszczać. Mimo tego, że to już druga połowa jesienno-zimowego miesiąca, słońce tej soboty zdecydowanie miło przygrzewało. I dziękować Panu Bogu, bo dzięki temu nasz zorganizowany wspólnie z Radkiem Puszem i Jackiem Owsianem wypad plenerowy mógł spokojnie dojść do skutku. W zmaganiach fotograficznych modelowały nam urocze Angelika i Agata oraz asystowała Agnieszka.
Celem pleneru było obycie się z nowym trendem jakim jest stosowania światła błyskowego w fotografii w plenerze, w słońcu. Jacek i Radek pracowali na lampach odpalanych poprzez kable z przenoszeniem TTL, ja miałem możliwość po raz kolejny popracować z nowymi Pocket Wizardami. Na pierwsze miejsce wybraliśmy za namową Radka „farmę wiatraczną” na przedpolu Frankfurtu. Na środku wietrznego pola nasze szaleństwa dzielnie znosiła Angelika:




Zdjęcia takie jak poniższe były moim celem i marzeniem, ale „tak krawiec kraje jak mu materii staje”, więc zrobione zdjęcie nabrało sensownego klimatu dopiero po przeróbce na czerń i biel:

Radek i Angelika załapali się też na sesję dla par:



Gdy już dość nałykaliśmy się świeżego powietrze zwinęliśmy majdan i zmieniliśmy lokalizację. W nowym miejscu każdy z naszej trójki szukał miejsca, w którym mógłby zrobić tę najlepszą sesję. Mi osobiście najlepiej pracowało się na ubazgranej graffiti klatce schodowej. Źródłem głównego światła były okna, zaś flesz z parasolką rozświetlał tło. Na zdjęciach
…Agata



i Dawid



Ta mina wygląda groźnie :)

Jeszcze raz Agata i Dawid w trochę innych konfiguracjach. Tym razem flesz był głównym światłem, a światło dzienne dało kontrę:



to zdjęcie nazwałem: „romantyczny czternastek”. Już widzę te komentarze na Naszej Klasie :))

Na koniec najlepsze moim zdaniem zdjęcia z tej części dnia:


I to by było na tyle. Serdecznie podziękowania dla wszystkich biorących udział, a w szczególności dla Radka za podzielenie się z nami swoimi miejscówkami oraz dla Angeliki, Agaty i Dawida za wytrwałość:))
22 listopada 2009 o 19:15
Zdjęcie na tle wiatraków jest po prostu niesamowite, no może gdyby modelka stała odrobinkę bliżej, ale po prostu się czepiam. Zdjęcie przepiękne. Z portretów za to ostatnie zdjęcie jest przepiękne. Naprawdę super. Tak trzymaj!
24 listopada 2009 o 7:40
dla mnie wiatraki the best. A te modelki … fiu fiu
25 listopada 2009 o 22:08
naprawdę świetne fotki i dopracowane w każdym calu
3 stycznia 2010 o 14:30
Wpadnę czasem, zdjęcia fajne obróbka też OK :-)