Opracowując zdjęcia z jednego z ostatnich ślubów przypomniałem sobie o kilku zdjęciach, które zrobiłem wtedy mojej żonie. O dziwo – podobały się jej :) Poniżej jedno z nich.

W trakcie ostatniego wesela na którym pracowałem obserwowałem ludzi, którzy tańczyli na parkiecie. Wyczekiwałem fajnego momentu by zrobić ciekawe zdjęcia. Moją uwagę przykuła para starszych ( sensie: 60-70 lat) osób. Mąż z szarmancją obejmował żonę i czule szeptał jej coś do ucha. Pomyślałem sobie – to niesamowite zachować płomienną miłość mimo upływu lat, urody i w zasadzie wszystkiego, co ceni dzisiejszy świat. Jak inne jest to od tego, czym atakują nas media i prasa. Gdy zdarza mi się czasami wziąć w ręce kolorowe pisma mam wrażenie, że w tym tzw. „wielkim świecie” każdy spał już z każdym, ten bierze „enty” ślub a inny z kolei zostawił żonę dla młodszej. I to są ci, na których wzoruje się większość dzisiejszej młodzieży i ma ich za idoli. Prawda jest taka, że prawdziwy charakter objawia się w wierności. Tomasz Żółtko napisał swego czasu piosenkę na ten temat. Jej myśl przewodnia brzmi:
Spodnie dla swej kobiety bracie noś
i nie ściągaj ich byle gdzie
Zwykły kundel mieć może przygód sto
Facet z jajami wierny jest
Niesamowicie trafne porównanie :). Kiedyś słyszałem wyznanie pewnego pastora. Powiedział, że jedną z jego codziennych modlitw jest: „Panie Boże daj bym zawsze kochał moją żonę„. Mimo, że oboje są już w średnim wieku, bardzo lubię się im przyglądać, ponieważ bije od nich ciepło, które wynika z uczucia, jakim wciąż się darzą. Myślę, że to naprawdę fajna i wielka sprawa przeżyć życie z jedną i tą samą osobą. Na myśl przychodzi mi mój Dziadek Wiktor, który przy trumnie Babci wypowiadał słowa tak czułe (mimo, iż oboje przekroczyli 70 lat), że gdy sobie je teraz przypominam łzy cisną mi się do oczu. Kocham moją Agę. Cieszę się, że jesteśmy razem i mam nadzieję – z Bożą pomocą – wytrwać w takiej miłości, jaką widziałem w moich Dziadkach i innych, których odbieram jako przykłady o wiele bardziej pozytywne niż te z mediów. Że może nie być łatwo – domyślam się. Ale mieć Boga po swojej stronie i chcieć to więcej niż móc :)