Kategoria tagu: ‘sesja małżeńska’

Opublikowane 4 października, 2009 przez Wojtek

Rodzinna sesja na łonie natury.

Wakacje to jak wiadomo czas urlopów, wyjazdów i odwiedzin. Z takimi właśnie wakacyjnymi odwiedzinami zawitali do nas Asia i Jacek wraz z rodzinką. Zabraliśmy ich na szybki fotograficzny wypad. Tym razem nie na Stary Kostrzyn, a na dargomyślskie pola, które jakiś czas temu upatrzyliśmy sobie z Agą na spacery. Każdy miał swoje „5 minut” przed obiektywem.

Asia i Jacek – w tym roku obchodzili 10 rocznicę ślubu.

Zuzia – tegoroczna pierwszoklasistka:

Nie ma jak u Mamy… :)

Chłopaki potrafią się zawsze dogadać:

Mały zadymiarz Bartek:

Rodzinna sielanka na łonie natury:

Rodzince Bartmańskich towarzyszyła kuzynka Zuzi – Natalia:

i ulubione zdjęcie Agi:

Z pól zeszliśmy na plac zabaw, który skutecznie pokonał fotografię jeśli chodzi o uwagę i skupienie dziewczyn. Poniższe trzy zdjęcia były jednymi z ostatnich, do których miały ochotę pozować.

Tagi: , , , ,

Opublikowane 22 września, 2008 przez Wojtek

Sielsko, przyjacielsko

W jeden sierpniowych weekendów zawitała do nas zaprzyjaźniona rodzinka ze Szczecina – Marynaty (zwani tak potocznie). Dawniej przyjeżdżali ekspresowo, we dwoje. Dziś jest ich już czworo i – jak powiedziała Ania – wyjazd całej rodziny na weekend to nie lada wyczyn logistyczny :)

Ponieważ wszyscy jesteśmy z miasta postanowiliśmy, że spędzimy czas z dala od miejskich murów – na łonie natury. Z pomocą przyszło nam pobliskie Rancho Sarbinowo (www.ranchosarbinowo.com) gdzie za 20 zł można skorzystać z przestronnej altanki, murowanego grilla i ogroooomnej trawiastej łąki. W sam raz dla zasiedziałcych w mieście maluchów i nas dorosłych. Ponieważ jednym z celów wspólnego weekendu były zdjęcia – po odpaleniu grilla ruszyliśmy na łąkę. Najbardziej skora do pozowania była Weronika, która z gracją pozowała w swoim ulubionym stroju. Najtrudniej do pozowania namówić było Joszka – gdy na łące poławił się pies i kotki, pozostaly świat przestał dla niego istnieć :) Skończyła się stateczna sesja, zaczęły się podchody i pogoń za maluchem. Sytuacja uspokoiła się, gdy posadziliśmy go na kucyku.

Kilka kadrów z tego dnia. Poznajcie Joszka:

 

Ostatnie zdjęcie z tej serii zatytułowałem: „a dajcie mi spokój z tymi zdjęciami :)

 

Na scenę wchodzi Weroniczka:

I trochę rodzinnych klimatów:

Faceci…

Laski ;)

Szaleństwa z Tatą:

 

i „wsie together” czyli rodzinka Marynowskich:

Było szaleńczo i niezmiernie miło. Mam nadzieję, że powtórzymy taki wypad nie raz i nie dwa. I nie tylko z Marynatami :)

Related Posts with Thumbnails

Tagi: , , ,