Kategoria tagu: ‘stary kostrzyn’

Opublikowane 16 października, 2009 przez Wojtek

Monika i Kamil – plener ślubny

Sezon ślubny A.D. 2009 powoli dobiega końca, a z nim pogoda na wypady plenerowe. Z plenerem Moniki i Kamila udało nam się jeszcze na końcówkę tej dobrej pogody (w porównaniu do tego, co widać dzisiaj za oknem) zdążyć. Przedstawiam zatem obszerne fragmenty pleneru:

Nie ma to jak kumple :)

Tagi: ,

Opublikowane 4 października, 2009 przez Wojtek

Szaleństwa Uli i Tomka

Przychodzi czasami taki moment w pracy fotografa, że chciałoby się spróbować czegoś innego, nowego, czasami nawet szalonego, co dałoby nam „kopa” i motywację do rozwoju. Pan Bóg musiał chyba podsłuchiwać moje myśli, bo zesłał nam… Ulę i Tomka :)) Młodzi (rodzina moich przyjaciół), nakręceni przez naszego wspólnego znajomego filmowca postanowili ostro zaszaleć na swoim plenerze ślubnym. Oj, działo się, działo… :D

Na początek „klasyka” (jak zaczyna mi dogadywać Aga), czyli Stary Kostrzyn i jego urokliwe zakątki:

Mała zmiana scenerii – krótki wypad na jeden z lokalnych mostów.

Trochę natury

I esencja wieczoru: romantyczne rande-vouz nad wodą

… które szybko skończyło się pod wodą

Ale dalej też było romantycznie…

I odpłynęli w siną dal :)

Muszę przyznać – ten plener był przełomowy w wielu aspektach – nowych lokalizacji, ekipy z którą współpracowaliśmy czy techniki (w końcu konkretnie wykorzystaliśmy blendę California Sunbounce z fleszem). Mam nadzieję, że znajdzie się jeszcze ktoś chętny, kto da unurzać swój ślubny strój w jeziorze :D

Jesteś zainteresowany takim plenerem ślubnym ?? Skontaktuj się ze mną korzystając z formularza (kliknij zakładkę KONTAKT u góry strony).

Na zakończenie film z tej sesji autorstwa Zbyszka Jakóbczyka z Video-Prograf z Dębna.

Tagi: ,

Opublikowane 19 lipca, 2009 przez Wojtek

Monika i Jacek

Pod koniec czerwca miałem przyjemność dokumentować uroczystość zaślubin Moniki i Jacka. Jacka znam od lat – kiedyś pracowaliśmy wspólnie w świętej pamięci Depolu. Uroczystość ślubna odbyła się w kameralnym kościółku pod wezwaniem św. Antoniego w Dębnie. Ale zdjęcia z kościoła wstawię nieco później. Najpierw zapraszam do relacji z pleneru.

Tagi: , ,

Opublikowane 2 maja, 2009 przez Wojtek

Czas małych modeli.

Kilka miesięcy temu przeprowadziliśmy dość owocną sesję studyjną z dziećmi mojego brata: Hanią i Igorem. Zachęceni śmiałością małych modeli umówiliśmy się z ich rodzicami, że powtórzymy akcję wiosną. Dziś nadarzyła się okazja – korzystając z wolnego dnia zapakowaliśmy Igora i Hanię oraz kuzynkę Wiktorię do fiesty i pojechaliśmy na pola, a dokładniej – na kwitnący rzepak. Niestety – muszki i pokrzywy skutecznie pokrzyżowały plany dłuższych zdjęć – jedynie Wiktorię udało mi się namówić na krótką serię zdjęć, po czym – ewakuacja :)

Szkoda było zakończyć dzień w ten sposób, więc przenieśliśmy się na Stary Kostrzyn, pełen zresztą spacerowiczów. Najpierw obowiązkowy przystanek przy armacie:

 

potem pozowanie z Odrą w tle.

Wiktoria:

Szaleństwa przed aparatem:

Świeża zielona trawa była wymarzonym miejscem odpoczynku.

Jest takie miejsce na Starym Kostrzynie, gdzie idąc z Bastionu Filip w kierunku cmentarza żołnierzy radzieckich przechodzi się ścieżką biegnącą na murze, prostopadle do biegu Odry. ścieżka ta ogranoczona jest niewysokim murkiem, który jest jednym z moich ulubionych miejsc lokalizacji fotograficznych. Dzisiaj przy murku pozował Igor:

Nie wiem jak dzieci to robią, ale potrafią zorganizować sobie świetną zabawę „z niczego”, a dokładnie – z kilku dmuchawców rosnących pod nogami:

Wiktoria pełna spokoju i powagi – wszak to drugoklasistka :)

Kolejna „fotogeniczne” miejsce na Starym Kostrzynie to łukowa brama, która prowadzi z twierdzy nad Odrę. Niesety nic nie wyszło z próby pokazania dzieci w tym łuku, Hania i Wiktoria miały jednak dużo cierpliwości dla nas i spróbowaliśmy wykorzystać ceglane wnętrze bramy. Oświetlenie blendą, światło odbite pod dość dużym kątem (słońce mieliśmy prawie za plecami).

Na tym zakończyliśmy naszą „roboczą” wizytę na Starym Kostrzynie. W drodze do samochodu zrobiłem coś, czego z reguły nie robię – zapytałem Igora, czy nie zechciał by zrobić mi zdjęcia :) Po czym, zawiesiłem mu aparat na szyi tłumacząc jak go obsłużyć. O dziwo radził sobie nad wyraz dobrze wykonując poprawnie skadrowane zdjęcia. Byłem tym bardziej zadziwiony, że mój aparat to kolos, który w jego rękach wyglądał prawie jak armata :)

Gdy dogoniliśmy dziewczyny oddałem aparat także w ręce Wiktorii. Oto kilka owoców ich pracy: zdjęcia Igora:

Zdjęcia Wiktorii:

Przy ostatnich 3 zdjęciach starałem się asystować z blendą by skorygować to, czego o świetle nie widzieli młodzi fotografowie, ale tak czy inaczej jestem zaskoczony tym co zobaczyłem. Całą drogę do domu na tylnym siedzeniu fiesty toczyła się fachowa dyskusja o lokalizacjach dobrych do fotografowania :)

Tagi: ,

Opublikowane 1 października, 2008 przez Wojtek

Gosia i Paweł

Tak trochę „na gorąco” chciałbym poddać pod publiczną ocenę Szanownych Czytelników kilka zdjęć z pleneru ślubnego który „popełniłem” w przedostatni weekend września na ślubie koleżanki z pracy – Małgorzaty. Ze względu na lokalizację części zdjęć i po trochu także pogodę poeksperymentowałem trochę z sepią i czernią-bielą. Zastanawiam się, na ile udanie…

Wszelkie opinie mile widziane :)

Related Posts with Thumbnails

Tagi: , ,